Po nocy po?lubnej ?ona mówi do m??a:
- Teraz to ja b?d? chodzi?a do barów z kolegami, pi?a piwo, non-stop balowa?a, a ty zaczniesz gotowa? obiady, pra?, prasowa? i zajmowa? si? ca?ym domem! A jak nie, to nie chc? ci? wi?cej widzie? na oczy!
...I nie widzia?a go jeden dzie?, drugi, trzeci dzie?, a po czwartym opuchlizna zesz?a.
Wraca m? nad ranem do domu, po ca?ej nocy grania w pokera. ?ona jak to ?ona robi mu wyrzuty. M? na to spokojnie:
- Nie musisz si? ju? wi?cej denerwowa? z mojego powodu. Pakuj swoje rzeczy. Przegra?em ci? w karty i nale?ysz teraz do mojego kumpla...
?ona zaczyna krzycze?:
- Ty chamie! Jak mo?na w ogóle wpa?? na taki wstr?tny pomys?!?!
- A my?lisz, ?e mi by?o ?atwo, pasowa? przy czterech asach z r?ki...
W ?rodku nocy m? zrywa si? z ?o?a i przest?pujc z nogi na nog? trzyma si? za krocze. Zaspana ?ona pyta si? go:
- Co ci si? sta?o?
- Aaaaa... bo nagle mi si? baby zachcia?o.
?ona rozkosznie si? przeciga i mówi:
- No to chod?? - zaprasza ?ona
- No to przecie? chodz? - odpowiada m?
Szaleje po?ar. Ma??e?stwo wybiega z p?oncego budynku. ?ona mówi do m??a:
- Wiesz, Zdzisiek, po raz pierwszy od 15 lat wychodzimy gdzie? razem...
W noc po?lubn panna m?oda mówi do swojego ?wie?o po?lubionego:
- Poniewa? jeste?my teraz ma??e?stwem, musimy wprowadzi? pewne zasady dotyczce seksu - Je?li wieczorem mam uczesane w?osy oznacza to, ?e nie mam wcale ochoty na seks, je?li s w lekkim nie?adzie, to znaczy, ?e mog?, ale nie musz? mie? ochoty na seks, a je?li s w nie?adzie, to znaczy, ?e mam ochot? si? kocha?.
- W porzdku kochanie - odrzek? m? - ?eby wszystko by?o uporzdkowane musisz wiedzie?, ?e wieczorem po powrocie z pracy zawsze pij? drinka. Je?li wypij? tylko jednego, to znaczy, ?e nie mam ochoty na seks, je?li wypij? dwa to znaczy, ?e mog?, ale nie musz? mie? ochoty na seks, a je?li wypij? trzy, to stan twoich w?osów nie ma znaczenia.
Stoi wkurzony na maksa facet w ?azience i wyrywa sobie gar?ciami w?osy ?onowe, rzucajc nimi na lewo i prawo. Nagle wchodzi do ?azienki ?ona:
- Kochanie co ty robisz?!!
M? na to:
- Nie chce ch*j sta?, to nie b?dzie le?a? na mi?kkim!
Córeczka budzi sie o trzeciej w nocy i mówi:
- Mamo, opowiedz mi bajk?.
- Zaraz wróci tatu? i opowie nam obu...
Przychodzi facet do seksuologa. Ten go pyta:
- Kiedy mia? pan ostatnio stosunek ?
- Oj panie doktorze tak dawno, ?e nie pami?tam. Zadzwoni? do ?ony, mo?e ona wie.
Wykr?ca numer i mówi:
- Zosia, kiedy ostatni raz uprawiali?my seks?
- A kto mówi?
Pewien facet mia? podejrzenia, co do wierno?ci swojej ma??onki. Wynaj? prywatnego detektywa i oprócz pisemnych raportów, za?yczy? sobie dostawa? dokumentacj? video. Detektyw ra??no zabra? si? do roboty i po tygodniu zjawia si? u klienta z paczk nagranych kaset. Usiedli obaj i ogldaj kolejno nakr?cone scenki:
- ?onka u?miechni?ta spaceruje z facetem po parku
- szale?cza jazda na diabelskim m?ynie
- urocza kolacja przy ?wiecach w knajpce na molo
- dancing i szampa?ska zabawa do rana
...
Facet wreszcie nie wytrzyma?, zacisn? ?apy na oparciu fotela i wysapa?:
- Nie wierz?!.. Wprost nie mog? uwierzy?!...
- Ech panie, przecie? tu wszystko jest na ta?mie - judzi go detektyw.
- Nie o to chodzi, nie mog? uwierzy?, ?e moja ?ona to taka fajna babka!..
Osiemnastoletnia dziewczyna przysz?a do swojej matki i mówi jej, ?e okres jej si? spó??nia o dwa miesice. Przera?ona matka pobieg?a do apteki po test ci?owy, i po chwili wiadome jest ?e dziewczyna jest w ci?y. Zdenerwowana matka krzyczy: - Co za ?winia Ci to zrobi?a. Musisz mi powiedzie?, chc? go pozna?. Wi?c dziewczyna pobieg?a do pokoju i zadzwoni?a do znajomego. Po pó? godziny pod dom zaje?d?a nowiutkie Ferrari z którego wysiada przystojny, elegancko ubrany go?? w ?rednim wieku. Wszyscy siadaj przy stole i go?? mówi:
- Wasza córka mi powiedzia?a o co chodzi, ja jednak niestety, ze wzgl?du na moj rodzin?, nie mog? si? z ni o?eni?.. Jednak zapewniam Was, ?e nie chce si? miga? od odpowiedzialno?ci, wi?c je?eli urodzi si? córka to zapisz? jej 3 sklepy i milion dolarów.
-Je?eli to b?dzie syn to dostanie 2 fabryki i milion dolarów. A gdy urodz si? bli??niaki to dostan po 5 milionów dolarów.
Jednak je?eli Wasza córka poroni... W tym momecie wtrca si? ojciec, który od samego pocztku nie odezwa? si? s?owem:
- To przelecisz j jeszcze raz!
Ojciec strofuje syna :
- Wzi?by? si? za jak? robot? a nie tylko bki zbija?! Ja w twoim wieku po ca?ych nocach roz?adowywa?em wagony...
Z kuchni matka dorzuca :
- Taaa... dopóki ci? nie z?apali...
Na 25-t rocznic? ?lubu ma??e?stwo wybra?o si? na drugi miesic miodowy. Wieczorem w hotelu, ?ona zalotnie pyta m??a:
- Kochanie, powiedz mi, co my?la?e?, gdy 25 lat temu stan??am przed tob naga?
- Hmm.... Chcia?em si? z Tob kocha? tak by odebra?o Ci rozum, a Twoje piersi... Chcia?em ca?e wyssa?...
- A teraz, co my?lisz? - powiedzia?a ?ona u?miechajc si? zalotnie
- ?e wykona?em dobr robot?.
- M??u, musimy kupi? now szaf?.
- Ale przecie? ta stara jest ca?kiem dobra!?
- Ale ma ju? zupe?nie wydeptane dno.
Pacjent pyta si? lekarza:
- Panie doktorze, czy wyleczy mnie pan z bezsenno?ci?
- Tak, ale najpierw trzeba ustali? i zlikwidowa? jej przyczyn?.
- Lepiej nie. ?ona jest bardzo przywizana do naszych dzieci.
Umiera Francuz. Na ?o?u ?mierci pyta swoj ?on?:
- Michelle, czy zdradzi?a? mnie?
- Tak... Pami?tasz, mia?am takie wspania?e perfumy... To od niego.
Umiera Amerykanin. Na ?o?u ?mierci pyta swoj ?on?:
- Susan, zdradzi?a? mnie?
- Tak... Pami?tasz, mia?am takie pi?kne futro... To od niego.
Umiera Rusek. Na ?o?u ?mierci pyta swoj ?on?:
- Natasza, zdradzi?a? mnie?
- Tak... Pami?tasz, mia?e? tak pi?kn czapk?... To on ci ukrad?!
Pijany m? wraca nad ranem do domu... puka w drzwi otwiera ?ona.
- Gdzie by?e???!!!
- U He?ka!! - odpowiada m?
- Co robi?e?!!!! - wykrzykuje ?ona
- Noooo. gra?em w szachy....
- Wchod?? do domu pogadamy!!!
Posadzi?a m??a ko?o telefonu i dzwoni do He?ka....
- Halo!! Heniek??... s?uchaj czy by? u ciebie dzisiaj mój m? na szachach??... A Heniu na to:
- Baaaa....... by????!!!! Kurna siedzi i dalej gra!!!!!
Jedzie Arab na wielb?dzie ju? trzeci dzie?, obok niego ledwo biegnie ?ona, wida? ze ju? nie daje rady. W pewnym momencie Arab zatrzymuje si? i mówi do ?ony:
- Wracaj do domu i przynie? flamaster
?ona patrzy na niego zdumiona, no, ale przecie? nie zaprotestuje...
Min??o 6 dni ?ona, ledwo rusza nogami, skrajnie wycie?czona wraca z flamastrem. Podaje go m??owi, na co on: -Namaluj mi na plecach szachownice!
?ona patrzy na niego jak na wariata, ale bez szemrania wykona?a polecenie. Gdy ju? sko?czy?a m? do niej:
- A teraz podrap mnie w C4!
?ona wraca do domu i widzi na drzwiach kartk?.
Czyta: NA SPRZEDA? - ?ONA. OSTATNIO MA??O U?YWANA. CENA 360 Z??.
INFORMACJA W TYM DOMU.
Ma??onka robi m??owi karczemn awantur?:
- Nawet nie mam pretensji, ?e chcesz si? mnie pozby?, ale za takie grosze? Skd
wzi?e? cen?.
- Prosta matematyka - odpowiada m? - 80 kg mi?sa po 2 z? daje 160 plus z?ota
obrczka - 200.
Razem 360.
Nast?pnego dnia m? wraca z pracy i widzi na drzwiach kartk? napisan przez
?on?:
PILNIE SPRZEDAM MÄ??A. OSTATNIO NIEWIELE U?YWANY. CENA 0,67 Z??. INFORMACJA W TYM
DOMU.
Tym razem awantur? robi m?.
- To ja ci? wyceni?em na 360 z?, a ty mnie za jakie? marne grosze sprzedajesz?
- Ju? ci t?umacz? - odpowiedzia?a dumna ?ona - dwa jajka po 32 to daje 64 grosze
plus 10 cm rurki za 3. Razem 67 groszy.
?ona podczas k?ótni do m??a :
- Ju? lepiej bym zrobi?a, gdybym wysz?a za diab?a !!!!!!!!!!
- Niestety - wzrusza ramionami m? - ma??e?stwa mi?dzy krewnymi s zabronione !
Rodzinka z Afryki pierwszy raz w hotelu w Europie. Kiedy mamu?ka posz?a do
recepcji, stoi ojciec z synem przed metalowymi drzwiami, które nagle otwieraj si? automatycznie i ukazuje si? malutkie pomieszczenie.
- Co to jest, tato? - pyta si? synek.
- Czego? takiego jeszcze w ?yciu nie widzia?em - odpowiada tata.
Patrz, a tu staruszka z garbem i szpetn twarz, wygldajca jak wied??ma, wchodzi do tego pomieszczenia. Metalowe drzwi zamykaj si? i ojciec z synem ogldaj ?wiate?ka nad tymi drzwiami:
1 - 2 - 3 - 4 - 5 - 4 - 3 ....1 - 0 ping
Drzwi otwieraj si? i wychodzi z tego pomieszczenia fantastycznie wygldajca blondynka.
- Szybko le? po mam?! - mówi tata do synka.