Dowcipy :: Kawa?y i dowcipy o kosmitach i ufo - kosmiczny humor

RSS

Dwóch kosmitów wylšdowa?o na ziemi. Ciemna noc pustkowie idš. Dochodzš do zamkni?tej stacji benzynowej. Podchodzš do dystrybutora. Jeden z nich mówi:
- Dzie? dobry my jeste?my kosmici, przylecieli?my tu w pokojowych zamiarach chcemy tylko porozmawia?.
Dystrybutor milczy. Tak trzy razy. W ko?cu jeden z nich nie wytrzyma? i mówi:
- Chyba mu przywal? z lasera.
Na to drugi:
- Nie rób tego, to jaki? kozak. Wi?c jeszcze raz próbujš a dystrybutor cišgle milczy. Wi?c ten jeden wycišga laser, strzela, stacja wylatuje w powietrze. Wstajš pó? kilometra dalej otrzepujšc si? z kurzu. Jeden drugiego pyta:
- Ty skšd wiedzia?e? ?e to kozak? Jak by? si? okr?ci? 2 razy doko?a swoim penisem a nast?pnie wsadzi? go sobie w ucho te? by?by? kozak.

Przylecia?o dwóch kosmitów na ?šk? i patrzš zwierze w ?aty, spoglšdajš do atlasu: Krowa pije wod? daje mleko. Wzi?li jš nad strumie?, jeden wsadzi? jej ?eb do wody, a drugi nadstawia misk? od ty?u. Po chwili wylatuje krowi placek wtedy ten z miskš mówi:
- Podnie? jej ?eb wy?ej, bo mu? z dna bierze.

 

Programy hotel in krakow poĹźyczki Opisy gg Fundusze inwestycyjne