Blondynka nie chce si? odda? przy zapalonym ?wietle? Bd? d?entelmenem i zamknij drzwi samochodu!
Co b?dzie jak si? skrzy?uje blondynk? z psem husky
Ano... s dwie mo?liwo?ci: albo wyjdzie nam blondynka zajebi?cie odporna na mróz albo husky, który b?dzie najlepiej cign? w ca?ym zaprz?gu.
Po kilkumiesi?cznej znajomo?ci blondynka pyta swego wybranka:
- Znamy sie ju? tak d?ugo. Czy nie powiniene? przedstawi? mnie swojej rodzinie?
- Jak sobie ?yczysz. Ale w tym tygodniu to jest niemo?liwe. ??ona z dzie?mi wyjecha?a do te?ciów.
Podchodzi blondynka do Informacji PKP:
- Przepraszam, jak d?ugo jedzie pocig z Krakowa do Warszawy?
- Chwileczk?....
- Dzi?kuj?!!!
??wi?ta. Dwie blondynki jada po choink?. Wje?d?aj do lasu, wychodz z samochodu. Po kilku godzinach brni?cia w ?niegu jedna z nich mówi:
- Wiesz co? Zimno mi... Mo?e we?my pierwsza lepsza choink?, nawet je?li b?dzie bez bombek.
Blondynka ju? d?u?szy czas stoi na przystanku autobusowym. Przechodzi obok ch?opak i jej mówi:
- ??licznotko, ten autobus kursuje tylko w ?wi?ta.
- No, to mam wielkie szcz??cie, bo dzisiaj s moje imieniny...
Blondynka opowiada przyjació?ce, jak to spotka?a czarodzieja.
- Pozwoli? mi wybra? jedn z dwóch rzeczy: albo dostanie wspania? pami?? albo ?wietny biust.
- I co wybra?a??
Blondynka:
- Nie pami?tam...
- Dlaczego blondynka ma dooko?a wanny rozwieszon link??
- ??eby za daleko nie odp?ywa?a.
Zatrudnili blondynk? przy malowaniu pasów. W pierwszym dniu namalowa?a 15 km pasów, w drugim dniu 3 km pasów a w trzecim tylko 1 km pasów.
W tym samym dniu wzywa j szef i mówi:
- Co si? z pani dzieje?? - pyta si? szef - Coraz gorzej pani pracuje
Na co blondynka odpowiada:
- To nie ja gorzej pracuje tylko, ?e do wiadra z farb mam coraz dalej.
Którego? tam pi?knego wieczoru je?dzili?my z kolegami w poszukiwaniu klem,
bo samochód nie chcia? odpali?. Trafili?my w ko?cu na stacj? benzynacj?
naszego monopolisty,za kas urocze dziewcz?, wi?c kolega podchodzi (wiadomo
dziewcz? to dziewcz?) i pyta si?:
- S klemy?
Pani obs?ugujca z rozbrajajcym u?miechem równie? pyta:
- Do lk czy do twarzy?
Wchodzi blondynka do sklepu i pyta si?:
- Co to jest, takie du?e i czerwone?
- Jab?ka, prosz? pani - odpowiada uprzejmie sprzedawca.
- To poprosz? kilogram i ka?de oddzielnie zapakowa?.
Sprzedawca pakuje jab?ka.
- A co to jest, takie kud?ate i brzowe? - pyta blondynka.
- To jest kiwi.
- Aha, to poprosz? kilo i ka?de oddzielnie zapakowa?.
Sprzedawca jest troch? sfrustrowany, ale pakuje...
- Prosz? pana, a co to takie ma?e i czarne?
- Mak, ale cholera nie jest do sprzedania.
Przychodzi blondynka do sklepu i przez pó? godziny m?czy si? z otwarciem drzwi. Gdy ju? wesz?a sklepowa mówi:
- Co pani tak d?ugo otwiera?a te drzwi, przecie? jest napis: cign?.
Na to blondynka:
- Tak, ale nie pisze, w któr stron? cign?.
Wchodzi blondynka do swojego mieszkania i s?yszy odg?osy z sypialni. Odg?osy s jednoznaczne. Ale dla potwierdzenia otwiera drzwi i widzi swojego m??a z obca bab. Wybiega z sypialni, otwiera schowek m??a, wyjmuje pistolet, prze?adowuje, przyk?ada sobie do skroni, i w tym momencie m? mówi:
- Ale? kochanie, nie rób tego, ja Ci wszystko wyt?umacz?!
Blondynka patrzc na niego gro?nie, krzyczy:
- Zamknij si?!!! Ty b?dziesz nast?pny!!!
Do sklepu z cz??ciami samochodowymi przychodzi blondynka i pyta:
- Ile kosztuje rura wydechowa do golfa?
- Sto pi??dziesit z?otych.
- A zderzak?
- Trzysta.
- A kierunkowskazy?
- Trzysta pi??dziesit.
- Wezm? tylko kierunkowskazy. Gdybym chcia?a kupi? wszystko co mi m? kaza?, nie zosta?oby mi nic na kosmetyki.
Rozmawiaj dwie blondynki:
- Wygldasz dzi? czarownicujco - mówi pierwsza
- Czy to mia? by? kompleks? - pyta druga
- Nie, chcia?am ci tylko zaimponi? - odpowiada pierwsza!
Jaka jest ró?nica mi?dzy prostytutk, nimfomank a blondynk?
Prostytutka mówi: "Sko?czy?e? ju??"
Nimfomanka mówi: "Co, ju? sko?czy?e??"
Blondynka mówi: "Be?owy... tak. Pomaluj? sufit na be?owo!"
Je?li blondynka i brunetka wypadn razem z okna wie?owca, która szybciej spadnie?
- Brunetka. Blondynka par? razy zatrzyma si? by spyta? o drog?...
Jaka jest ró?nica mi?dzy blondynk a Ferrari?
- Ferrari nie po?yczy?by? byle komu.
Jaka jest ró?nica mi?dzy mdr blondynk a Yeti?
- Par? osób widzia?o Yeti...
Jaka jest ró?nica mi?dzy blondynk a automatem telefonicznym?
-Trzeba mie? monet?, aby skorzysta? z telefonu...